Miesiąc: Maj 2015

Szkolenie dla psów rodzinnych towarzyszących

Bona i ja od miesiąca uczestniczymy w szkoleniu dla psów rodzinnych. Na początku zastanawiałam się nad tym, czy warto korzystać z takiego rozwiązania. Teraz mogę przyznać bez namysłu – warto! Dlaczego warto zdecydować się na szkolenie z psem? Istnieje kilka ku temu powodów. Dla mnie największe znaczenie ma nauka w rozproszeniach. W kursie uczestniczy zwykle kilka osób z psami, jest to zatem idealne środowisko do nauki w trudnych warunkach. Na kurs można udać się z psem, który nie potrafi żadnych komend, jak również z takim który już coś umie, a nawet tym, który dobrze zna komendy, jednak nie radzi sobie z rozproszeniami czy obecnością innych psów. U nas pierwsze spotkania wiązały się z lekką niepewnością. Przyczyniło się do tego pewnie nowe miejsce – wielka hala sportowa. Każde kolejne były już zajęciami podczas których Bona się pięknie skupiała i pracowała. Czego…Czytaj więcej

Piłka dla psa – Crackle Ball

Piłka dla psa Crackle Ball to jedna z ulubionych piłek Bony, wydaje trzaskający odgłos, odbija się w różnych kierunkach, dzięki temu mała jest nią zainteresowana. Piłka wykonana jest solidnie, z termoplastycznego materiału. Jest łatwa w czyszczeniu. Masuje dziąsła szczeniaka – jest przydatna w okresie ząbkowania. Ze względu na materiał świetnie nadaje się do zabawy na dworze, bez względu na warunki, gdyż jest łatwa w czyszczeniu, wystarczy ją opłukać. Mamy ją kilka miesięcy i na razie nic się z nią nie stało. Kupiona w zooplusie za 7,80 zł więc cena bardzo atrakcyjna. Idealna na mały pyszczek szczeniaka, dzięki wypustkom łatwiej jest ją utrzymać w pysku, a to plus, gdyż piłka jest sprzedawana w jednym rozmiarze. Co mówi producent? Według producenta jest przyjazna zgryzowi, zębom i dziąsłom i utrzymuje się  na wodzie – jeszcze nie testowaliśmy. Średnica piłki to 8 cm. Plusem…Czytaj więcej

Bieganie – to, co gończy polski lubi najbardziej

Przemierzać pola, łąki, lasy… Czuć tysiące kuszących zapachów nosem.  Biegać w każdym możliwym kierunku i tylko od czasu do czasu sprawdzać czy pańcia jest gdzieś blisko… Kłusować i galopować prawie jak gorącokrwisty koń. Z wytęsknieniem czekać na najwspanialszy dźwięk – odpięcie smyczy. Każdy posiadacz  psa rasy gończy polski wie z pewnością o co chodzi. 🙂 Choć zapewne wielu właścicieli psów innych ras i kundelków przyzna, że bieganie to własnie to, co ich psy lubią robić najbardziej. Gończy polski to taki odpowiednik maratończyka. I nikogo nie trzeba o tym przekonywać. Wystarczy popatrzeć na piękne ruchy gończego podczas jego ulubionego zajęcia – biegania! Uwielbiam patrzeć na mojego psa, gdy biegnie, czyli robi to, do czego został stworzony :)) <img class="aligncenter wp-image-166722 size-large" title="gończy polski" src="http://czarnadiablica.pl/wp-content/uploads/2015/05/gonczy-polski-1024×685.jpg" alt="gonczy polski" width="640" height="428" srcset="http://czarnadiablica.pl/wp-content/uploads/2015/05/gonczy-polski.jpg 1024w, http://czarnadiablica.pl/wp-content/uploads/2015/05/gonczy-polski-300×200.jpg 300w, http://czarnadiablica click to read.pl/wp-content/uploads/2015/05/gonczy-polski-768×514.jpg 768w” sizes=”(max-width: 640px) 100vw, 640px”…Czytaj więcej