Wakacje z psem i małą ziębą…

Wakacje już niestety za nami. Postaram się Wam w skrócie streścić nasz krótki wypad w Karkonosze. Z okazji wyjazdu sprezentowałam Bonie zestaw Julius K9. Wszystko po to, aby zarówno jej, jak i nam było wygodniej podczas górskich eskapad. Zestaw składa się z szelek Julius K9 IDC Power, pasa i smyczy z amortyzatorem oraz dodatkowego pasa dyspersyjnego IDC do uprzęży. Taki zestaw pozwolił nam spacerować wygodnie i bez stresu. Ze względu na dość młody wiek Bony nie pozwalaliśmy ciągnąć w szelkach. Służyły one jako wygodny dodatek podczas wędrówek nie tylko w górach, ale i czasami w mieście. Wakacje minęły nam bardzo szybko, jak zresztą każde wakacje 🙂 Mieliśmy kilka przygód, ale po kolei. Chodziliśmy na szlaki prawie codziennie, z wyłączeniem upalnych dni. Nowe zapachy były dla B. niezmiernie kuszące, ale niestety nie mogła ich zakosztować na własną łapę. Chodziła albo na…Czytaj więcej

Piłka Rogz Grinz

Jako, że ostatnio zgubiliśmy piłkę podczas czerwcowego długiego weekendu, postanowiłam kupić coś nowego.  Wybór padł na piłkę Rogz Grinz, którą zamówiłam w sklepie Zooplus. Udało mi się ją dorwać w jeszcze tańszej cenie, mianowicie za 16,80 zł. Średnica piłki to 6,5 cm. Wykonana jest ze świetnego, termoplastycznego materiału, dzięki temu idealnie nadaje się do gryzienia – nie dzieje się z nią nic złego. Fajnie się odkształca pod psimi zębami, jest miękka. A co najważniejsze, jest solidnie wykonana. Największą zaletą jest to, że łączy w sobie dwie zabawki – piłkę i kong, ponieważ posiada dziurkę, a więc można do niej wpychać smakołyki. Z drugiej strony ma malutki otwór, tak by pies nie zassał sobie języka. Smakołyki Bona wylizuje bez żadnego problemu i oczywiście w tempie ekspresowym. Świetnie się odbija, dzięki temu wzbudza jeszcze większe zainteresowanie. O dziwo, Bona bawi się nią…Czytaj więcej

Tropienie użytkowe – idealne zajęcie dla każdego psa

Od pewnego czasu uczęszczamy z Boną na zajęcia z tropienia organizowane przez Dog Everest. Zajęcia odbywają się w soboty, jednak nie są organizowane regularnie i my też w sumie  nieregularnie w nich uczestniczymy. Tropienie to idealna forma zajęć dla każdego psa. Z punktu widzenia człowieka może nie wydawać się niczym skomplikowanym, ot linka, a na jej końcu pies podążający z nosem przy ziemi po zapachu zostawionym przez człowieka. W rzeczywistości jest to jedno z tych zajęć dla psów, które niezwykle męczy psychicznie. Godzinny trening z przerwami wystarczy, by Bona mogła spożytkować nadmiar swojej energii i zaspokoić swoją miłość do węszenia. Oczywiście tropimy po śladzie człowieka, nie zwierzyny. W tropieniu tym chodzi przede wszystkim o to, by pokazać psu, że to właśnie ślad człowieka ma być dla niego atrakcyjniejszy niż ślad zwierzyny, której jak wiadomo w lesie nie brakuje. Dla kogo…Czytaj więcej