psy tropiące

Warsztaty Tropienia z Zofią Mrzewińską organizowane w Laryszowie w szkole http://www.psiakademia.pl przeszły moje oczekiwania. Było niezwykle ciekawie, wyniosłam z tych warsztatów wiele dla siebie i oczywiście przede wszystkim dla Bony. Szkoda, że Bona ma 5 miesięcy, gdyby była starsza zabrałabym ją ze sobą. Miło było popatrzeć na szczęśliwe psy tropiące i zadowolonych właścicieli. Może za rok uda nam się wziąć udział w warsztatach.

Jak wyglądały zajęcia

Warsztaty składały się z części teoretycznej oraz praktycznej. Jak zapewne się domyślacie to właśnie część teoretyczna była najciekawsza. Poznałam różne techniki tropienia. Było tropienie na śladzie, czyli tropienie na śladzie pozostawionym przez pozoranta. Było rewirowanie, czyli przeczesywanie terenu nosem w celu znalezienia danych przedmiotów. Bardzo przydatne na wypadek zgubienia czegoś – pies może wtedy znaleźć zgubę. Mieliśmy również możliwość zaobserwowania włóczki, czyli zostawiania kuszącego dla psa zapachu. Włóczka polecana jest psom niezainteresowanym śladem człowieka lub nadmiernie pobudzonym,.

Psy tropiące to wszystkie psy!

Warsztaty trwały dwa dni. Zgadzam się z tym co powiedziała p. Zofia, że tropienia nie da się nauczyć w dwa dni, można jednak zaobserwować różnego rodzaju błędy, których nie należy popełniać ze swoim psem. Najlepiej uczyć się na błędach innych. Nie da się ukryć, że przez te dwa dni dowiedziałam się wiele, i co najważniejsze zaraziłam się pasją tropienia. Bona oczywiście miała już okazję wypróbować czego się nauczyłam. Pięknie rewiruje i tropi na śladzie na krótkim odcinku. Będziemy razem pracować, gdyż widok, jaką frajdę przynosi ta zabawa psu jest naprawdę niezapomniany. 🙂 Dodam, że psy tropiące to nie tylko psy myśliwskie, frajdę z tego zajęcia może mieć każdy pies!

Dla poszerzenia wiedzy polecono mi książkę B. Górnego „Nowoczesne szkolenie psów tropiących” . Niestety póki co nigdzie nie mogę jej dorwać. Jeżeli ktoś posiada chętnie odkupię.

(Visited 122 times, 1 visits today)

Comments are closed.