Wzbogacone środowisko, czyli pudełko z pysznościami, które pies sam musi zdobyć. To doskonała zabawa, która męczy psa psychicznie, pomaga budować pewność siebie, sprawdza się u psów niejadków. Węszenie w połączeniu z intensywnym myśleniem (jak dostać się do tego skarbu), to doskonałe ćwiczenie dla każdego psa.  Wątpliwości może wzbudzać szukanie jedzenia, dlatego Bona dostaje zawsze pudełko niespodziankę w domu – pies nie generalizuje. B widzi jak przygotowuję dla niej pudełko z pysznościami, później czeka z niecierpliwością na dobranie się do niego.

Przygotowanie pudełka niespodzianki jest niezmiernie proste, wystarczy kartonowe pudełko (należy się upewnić, że nie ma na nim żadnej folii albo taśmy) oraz smakołyki, które pies lubi.

U nas dzisiaj pudełko wyglądało tak:

1. W ściereczkę zawinęłam żółty ser.

<a href="http://czarnadiablica.pl/wp-content/uploads/2015/06/Pudelko-1 azithromycin 250mg.jpg”>Pudelko 12. Kurzą łapką zawinęłam w inną ściereczkę.

Pudelko 23. Do rolki po papierze toaletowym wrzuciłam kilka suchych smakołyków.

Pudelko 34. Zapakowałam wszystko do kartonika po butach, dodałam kawałek arbuza.

Pudelko 45. Wsadziłam małe pudełko w większe, dorzuciłam dwie szmatki.

Pudelko 56. I oto mamy pudełko niespodziankę dla psiaka.

Pudelko 6

Sami zobaczcie jaką ekscytację wzbudza, niestety nie udało mi się nagrać filmiku do końca.

Warto podnosić stopnie trudności w dobraniu się do smakowitości. U nas na początku było tylko jedno pudełko, a smakołyki były łatwo dostępne. Teraz mamy dwa pudełka, ale na razie nie podnoszę poprzeczki, ponieważ jak widać na filmiku jeszcze wyciąganie mniejszego kartonu stanowi mały problem 🙂

(Visited 138 times, 1 visits today)

11 komentarzy on Pudełko niespodzianka

  1. Haha, super pomysł 🙂
    Tylko ja bym się chyba trochę bała, co będzie jak moja ekipa pomysł podchwyci i zacznie mi buszować po szafkach, pudłach i schowku 😀 w końcu pańcia nauczyła 😀

    Pozdrawiamy!
    Śledź też pies

  2. Ja Giffowi też robię coś podobnego tylko z gazet (będzie o tym post na blogu) i też jest zachwycony . To bardzo dobrze działa na psiska lękliwe – oswajają się z różnymi hałasami i trzeszczeniem i dociera do nich że to nic złego 🙂
    A tymczasem zapraszam do nas po świeżutki post 😀

    • Dokładnie, takie wzbogacone środowisko sprawdza się w wielu trudnych sytuacjach. Tak jak mówisz, to doskonałe ćwiczenie dla psów bojących się różnych dziwnych rzeczy, odgłosów itd. Czekam w takim razie, żeby zobaczyć Giffa w akcji :))

      • Psychicznie się na przygotowuje na sprzątanie po zabawie 😀 Może jeszcze w tym tygodniu coś będzie 😛

        • Ha ha, to u Ciebie wygląda to chyba bardziej hardkorowo.
          U mnie sprzątanie zajmuje chyba niecałą minutę. Może zaczerpnę jakiś nowy pomysł na zabawę dla Bony 😀

          • A wiesz że mnie zainspirowałaś żeby zrobić Giffowi zabawkę ? 😀 Chyba będzie dzisiaj post ^^

  3. Hahahahahah ale świetnie wygląda jak się czai do tego pudełka. Terror zachowuje się w ten sam sposób jak czegoś nie zna i nie wie co może go spotkać 😀
    A pomysł jest super, na pewno wypróbuję! 🙂
    Pozdrowienia!
    K&T
    jackterror.blogspot.com

    • Najpierw się czai, a później czeka na pomoc – widać jak na początku patrzy w stronę F, choć jego nie widać 🙂 Wypróbuj. Terror powinien być zadowolony 😀