Dzisiaj krótki wpis na temat zabawy, a konkretnie zabawek. Na liście ulubionych zabawek Bony niekwestionowanie znajdują się wszelkie pluszaki, które jeżeli dodatkowo piszczą, są po prostu zabawkami typu „muszę je mieć tu i teraz”. W przypadku takich pluszaków nie trzeba jej nawet zachęcać niby ucieczką czy szarpaniem. Po prostu sama zabawka jest dosyć mocno atrakcyjna i już! Dla mnie to wielki plus, ponieważ  pluszak sprawdza się zawsze doskonale tam, gdzie konieczne jest dobre skupienie się na mnie. Często używam więc jej podczas ćwiczeń na zewnątrz, gdy muszę wygrać z bardziej ciekawym otoczeniem. Świetnie sprawdza się również do zwiększenia motywacji psa podczas różnego typu ćwiczeń w nowych miejscach. Przywiązanie sznurka i poruszanie zabawką potrafi zdziałać cuda – serio 😉 Jest tylko jeden mały problem z pluszakami. Jako, że na początku nie zwracałam większej uwagi na ich jakość i kupowałam po prostu…Czytaj więcej